
W tym ćwiczeniu łączymy własny relaks i troskę o ciało opiekuna z pobudzaniem aktywności osoby podopiecznej.
Co będzie nam potrzebne?
1. Mata do ćwiczeń
Rozkładanie i składanie maty potraktujmy jako symboliczny początek i koniec wyodrębnionej sekwencji czasowej. Nie musi to być codzienny rytuał. Wykonuj ćwiczenia wtedy, gdy poczujesz, że Twoje ciało również potrzebuje uwagi i chwili dla siebie.
2. Wygodny, sportowy strój
Warto, abyś jako opiekun wybrał i kupił specjalny strój przeznaczony do ćwiczeń. Zakładaj go w obecności osoby podopiecznej tylko wtedy, gdy przychodzi pora na Twoją własną gimnastykę. W ten sposób strój może stać się dla niej czytelnym sygnałem, że rozpoczyna się czas aktywności.
3. Dobry nastrój – choć niekoniecznie najlepszy
Nie musisz czekać na idealny moment ani doskonałe samopoczucie. Wystarczy gotowość, by na chwilę zatrzymać się i zadbać o siebie
Przebieg ćwiczenia
1. Zacznij od rozgrzewki.
Skup uwagę na własnym ciele. Zastanów się, jak najczęściej wygląda Twoja postawa: czy plecy są wyprostowane, czy raczej pochylasz się do przodu? Jak układają się ramiona? Gdzie odczuwasz napięcie?
Wykonuj spokojne, naturalne ruchy, które pozwolą Ci rozgrzać ciało i przygotować je do dalszej aktywności. Pamiętaj, że celem nie jest perfekcyjne wykonanie ćwiczeń, ale świadome skierowanie uwagi na własne ciało i samopoczucie.
2. Czas na skłony.
Wykonując skłony, licz głośno: „raz – dwa – trzy – cztery”. Dla Ciebie rytmiczne liczenie jest dodatkowym ćwiczeniem oddechowym – angażuje przeponę i pomaga regulować oddech. Dla osoby podopiecznej powtarzalny rytm ruchów może być z kolei kojący i przewidywalny. Każdy skłon prowadzi do wyraźnego, łatwego do zaobserwowania zakończenia – dotknięcia dłońmi stóp.
Być może pomyśli, że ćwiczysz właśnie dla niego. I w pewnym sensie będzie miał rację – bo dbając o własne ciało, pokazujesz mu, że aktywność i troska o siebie mogą być czymś naturalnym i przyjemnym.

3. Czas na pompki
Jeśli kondycja psychiczna osoby podopiecznej na to pozwala, zaproś ją do roli „trenera”. Niech za pomocą dłoni pokazuje liczbę wykonanych przez Ciebie pompek. Taka prosta forma uczestnictwa może nadać ćwiczeniu dodatkowy sens i sprawić, że stanie się ono wspólną aktywnością.
Nawet jeśli jesteś w dobrej kondycji fizycznej, możesz odrobinę „aktorsko” odegrać rolę osoby, która mierzy się z tym ćwiczeniem. Pozwól podopiecznemu obserwować Twój wysiłek, odliczać kolejne powtórzenia i cieszyć się z osiągniętego wyniku.
Jeśli masz ochotę, sięgnij również po wiedzę dostępną w Internecie. Poczytaj o pracy mięśni, ścięgien i stawów, poznaj nowe ćwiczenia i sprawdź, czy któreś z nich chciałbyś włączyć do swojej aktywności.
Zrób to.
Doskonal swój własny warsztat relaksu i aktywności.
Pamiętaj:
ĆWICZYSZ DLA SIEBIE.
A jeśli po ćwiczeniu Twój Tata zacznie opowiadać, że kiedyś biegał przez płotki, a Ciebie nie mógł namówić na żaden sport, uśmiechnij się, przeproś go i powiedz, że musisz teraz wziąć prysznic albo zadzwonić do kolegi.
A co naprawdę zrobisz?
To już będzie Twoją tajemnicą.









